Nowy album naszego followera na Bluesky, Williama Basinskiego, to zawsze ekscytujące wydarzenie, nawet jeśli Passing The Cup Of Sorrows nie jest krążkiem ambientowym sensu stricto. Pozwólcie mi zacytować w pełni press release, bo opis jest fascynujący: „W dziedzinie hipnoterapii regresji do poprzednich wcieleń istnieje koncepcja znana jako Życie między wcieleniami, w której święta wymiana energii zachodzi między dwiema duszami w świecie duchów, pomagając duchowi w pełni zrozumieć i wybaczyć istotę, która skrzywdziła je w poprzednim życiu. Ta wymiana zdań –nazywana przekazywanie kielicha smutków – stała się nieoczekiwaną inspiracją dla pierwszego nowego albumu Williama Basinskiego od sześciu lat. Zatapiając się głębiej w codziennej otchłani naszego zbiorowego negatywnego nastawienia, William natknął się na film opisujący przekazywanie kielicha smutków. Opierając się na blasku ekranu, który w pozornie niekończącym się tempie ukazywał narastający niepokój i cynizm, Basinski uznał świadectwa tej fascynującej praktyki terapeutycznej za głęboko poruszające. Siadł przy pianinie, przekładając traumatyczne wspomnienia z poprzednich wcieleń na oczyszczające łzy dnia dzisiejszego. Wyrażając cichą ciekawość i asymetryczne wzorce pionierskiego kompozytora XX wieku, Mortona Feldmana, Passing the Cup of Sorrows to pojedynczy 40-minutowy utwór, w którym wykorzystano samotny fortepian i subtelną elektronikę (...) Przypomina fragmenty traumatycznych wspomnień i przedstawia je jako fraktale w wolno poruszającym się, miękkim skupieniu, które jest równie niesamowite, co oświecone.”. Kompozycji będziemy mogli posłuchać w całości 23 października, na razie udostępniony został jej fragment.
https://bsky.app/profile/musex1.bsky.social
https://www.facebook.com/william.basinski.official/
https://www.instagram.com/musex1/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz