Yaya Bey – Forty Days
Największą uwagę w ten weekend poświęcam oczywiście Jess, ale Superbloom nie jest jedyną ważną płytą tego tygodnia. W czwartkowy wieczór bardzo podobał mi się odsłuch nowego krążka Yayi Bey, zatytułowanego Fidelity.
https://twitter.com/yayabeybay
https://www.instagram.com/yayabeybay/

Brak komentarzy: