Salt Ashes – Call It Healing
Po serii długich postów festiwalowych poświęconych nowym odkryciom, dziś na blogu sami starzy znajomi. Długa przerwa w nowej muzyce Salt Ashes była związana z poważnymi problemami zdrowotnymi piosenkarki, zmagającej się od kilku lat z chorobą znaną jako dysfonia spastyczna, która wzbudziła we mnie poważny niepokój. Wyglądało na to, że nasza droga koleżanka może być zmuszona do zakończenia kariery muzycznej. Veiga dużo pisze o tym na swoim Substacku, więc będę tego streszczać, zauważę tylko, że w ostatnich dniach, i tuż przed premierą zaplanowanego już singla Call It Healing, artystka ogłosiła, że jej stan uległ znaczącej poprawie, tak więc tytuł piosenki stał się jeszcze bardziej odpowiedni. Będąc od dwunastu lat, mogę stwierdzić, że niewiele piosenek opublikowałem w życiu z większą radością.
https://www.facebook.com/SaltAshes
https://www.instagram.com/saltashes/

Brak komentarzy: