Obsługiwane przez usługę Blogger.

Ghia - Tender Rain / Teardrops In Your Eyes

 


Słuchałem albumu Tender Rain bez kontekstu wczoraj, i moją pierwsza myślą było „wow, to naprawdę świetny pastisz quiet stormu, brzmi jak nagrany na przełomie lat 80 i 90”. Teraz już wiem, że nagrania Ghia zostały RZECZYWIŚCIE nagrane niemal cztery dekady temu, po prostu większość z nich nie została wtedy wydana. To kolejny dziś na blogu projekt niemiecki - Lutz Boberg i Frank Simon wydali pierwotnie część z nich na kompilacjach małego labelu Mikado Records. Na nowym reissue instrumentalne, smooth jazzowe kompozycje (które nie są moim zdaniem aż tak mocne), zatytułowane w języku niemieckim, przeplecione są z anglojęzycznymi kawałkami wokalnymi, wykonywanymi przez Lisę Ohm, czerpiącymi z R&B, new jack swingu czy proto-downtempo. Będę musiał umieścić ten krążek w rankingu reedycji, nie nowych krążków, ale wciąż jest godny uwagi.


Brak komentarzy: